naturalne kosmetyki,  naturanle opakowania

Czy słyszeliście o WOSKOWIJKACH?

Muszę Wam przyznać, że od dawna poszukiwałam alternatywy dla folii spożywczej, aluminiowej i jednorazowych woreczków plastikowych. Chcąc ograniczyć ilość plastikuw naszym domu i zrobić coś dobrego dla naszej Planety natrafiłam na woskowijki :). Cudowna ekoalternatywa dla folii. Jest to bawełniana szmatka, mam na myśli, kawałek bawełnianego materiału, (najlepiej organicznego) nasączona mieszanką na bazie wosku pszczelego. Możesz nią owinąć kanapkę do szkoły czy do pracy, ser czy przykryć miseczkę lub talerz. Pod dotykiem naszych rąk stają się miękkie i dopasowują do dowolnego kształtu, przez co stają się szczelną osłoną. Możnesz używać ich wielokrotnie, myjąc po użyciu w letniej wodzie, pozostawić do wyschnięcia i użyć ponownie. Aha i pamiętajcie, nie wolno ich podgrzewać ani myć w gorącej wodzie, bo to spowoduje, że wosk po prostu się rozpuści. Nie nadają się też do kontaktu z surowym mięsem, oczywiście ze względów higienicznych. Ja osobiście zawijam nimi kanapki synom do szkoły, przykrywam ugotowany makaron w miseczce, czy zaczęty ser. Sprawdza się u nas również do owijania chleba, musicie tylko zwrócić uwagę, żeby nasza woskowijka dokładnie przylegała, wtedy mamy pewność, że chleb się nie wysuszy.

Na internecie znajdziecie dużo ofert, przeróżne ciekawe wzory, rozmiary, są naprawdę piękne i kolorowe.

Możecie je też bardzo prosto wykonać samemu 🙂 Polecam jednak zakup na początek, to da Wam możliwość przetestowania i zakochania się w tym wynalazku. Dla mnie jest absolutnie genialny.

Proste prawda? takie rozwiązanie zero waste to sposób na walkę z plastikiem w Naszych domach.

Ja jestem nimi zachwycona 🙂

Aha, i pamiętajcie, tego się nie wyrzuca 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *